sobota, 5 października 2013



Po prostu utwierdź mnie w przekonaniu, że dając mi swoją bluzę nie robiłeś tego z grzeczności. Że gdy dotykałeś moich dłoni nie był to przypadek, patrząc w moje oczy pragnąłeś zobaczyć w nich coś więcej, niż ich kolor, a pisząc ze mną po nocach nie chciałeś tylko pokazać mi jak długo potrafisz wytrzymać bez snu. 







bo moje serce bije w rytm Naszego wspólnego bitu.

Sen
w zaćmieniu.
oddech w powietrzu.

' Los to bez kitu, marzeń największy pogromca. '

Grzeczne dziewczynki wieżą w istnienie księcia z bajki na białym koniu jak także w istnienie
odwzajemnionej miłośći , niegrzeczne dziewczynki wiedzą , że życie jest okrutne a coś takiego jak ' miłośc aż
po grób' nie istnieje 

Dzisiaj tkwi we mnie już tylko obojętność, 
A jeszcze wczoraj chciałam świat objąć ręką, 
jeszcze wczoraj tętniło we mnie szczęście, 
A dzisiaj jest mi to zupełnie obojętne. 

Naucz się jednak uśmiechać, mordując. 
zupełnie jak ci, co są już na górze. 

Nie ludzie robią pieniądz, tylko pieniądz robi z ludzi, 
szpiegów, gnidy, zdrajców, ku*wy. 

Czasami jest tak ,że siedzę cicho, gdy wszystko we mnie krzyczy. Czasem nieufna by za chwile nie okazać się naiwną. Czasem zbyt bardzo...chce. Czasem nie potrafię przyznać się do błędu- bo tak łatwiej. Czasem smutna, bez powodu Czasem wredna, mam wyrzuty sumienia. Czasem ...mówię nie, chcąc powiedzieć tak. Czasem nie pewna siebie. Czasem zamknięta w sobie, a tak wiele chce powiedzieć. Czasem nieposłuszna, wbrew własnej naturze. Czasem zazdrosna, mimo woli. Szukam wciąż siebie i wciąż się gubię. Za mocno chcę kochać...




Wspomnienia do pudełka i na samo dno
szafy. 

Nie zawsze to, co wygląda dobrze,
takie jest.

nauczmy się kochać jesień za deszcz a siebie za wady 

Sny rodzą rzeczywistość 

''Obserwowałam jak niebo zmienia swój odcień od błękitu przez pomarańcz do fioletu, by wreszcie przeistoczyć się w bezkres ciemnego granatu. Wiatr wiał z lekkością, która była wręcz zadziwiająca zważając na porę roku, rozwiewając przy okazji moje kręcone brązowe włosy na wszystkie strony. Siedziałam w bezruchu dobre kilka godzin. Moje myśli błądziły po nieznanym, poczynając od wszystkiego i kończąc na niczym. Większość osób, będąc na moim miejscu pewnie zachwycałaby się pięknym widokiem jaki się tutaj rozciągał. Problem tkwi w tym, że ja nie jestem wszyscy, a na imię nie mam każdy. Więc nie zachowuję się jak większość''

kołysz mną jak wiatr bezbronnym kwiatem...

"– A czym byliby ludzie bez miłości? 
- GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć."

Dziękuję za kolejną porcję duchowego wsparcia w moich problemach z hormonalnymi niedoborami. Dziękuję ci, naprawdę. To jak głaskanie wieszanego. 

Jest przystojny, ale ma coś jeszcze - tego wydestylowanego diabła, który chowa mu się w oczach. 




http://data3.whicdn.com/images/79738112/large.gif


Chce być kim jestem i nie chce nic więcej. ~ Bisz♥

Załamana? Słuchawki w uszy, głośność na full, ignoruj świat. ;)

Braci się nie traci 

Umiesz śmiać się śmierci prosto w twarz, do momentu kiedy nie zabierze kogoś, kogo znasz.

to nie jest tak, że robisz ' pstryk ' i masz co chcesz .

Każdy ma w życiu taki czas, kiedy nieszczęścia chodzą radosnymi grupkami. 

Czasem wybucham - wiem o tym 
czasem nie słucham -wiem o tym 
nigdy nie ufam -wiem o tym 
ale nic nie uspokaja mnie jak jej dotyk

jesteś moim osobistym słońcem.

Czy można byłoby zatrzymać czas w połowie lata
i każdym dniem cieszyć się tak, jakbym Cię widziała po raz pierwszy?

są piosenki, 
których mogę słuchać wiecznie. 
i Twój głos.

'- Kłamać jest zabawnie.
- Być okłamywanym nie..'

racja jest jak dupa. każdy ma swoją.




http://data2.whicdn.com/images/77736785/large.jpg


' Zamiast bolesnej prawdy wybierz czasem ciszę. Są słowa których usta nie powinny mówić, a uszy słyszeć.

Zostań na zawsze i jeden dzień dłużej <3

" Dzięki Tobie to podłe życie nabiera sensu. Dziś mam Ciebie,
nic więcej nie potrzeba już sercu " <3

Zamknij oczy i wyobraź sobie nas. Razem. Siedzimy trzymając się za ręce na jakiejś poobdzieranej ławce, a zimno przenika nasze ciała i tylko równe bicie naszych serc ogrzewa nas od środka. Nie obchodzi nas to, że zaraz zacznie padać, że zmokniemy, bo pewnie nie zdążymy dobiec do domów. Delektujemy się tylko smakiem naszego wspólnego czasu wiedząc jak bardzo się kochamy. Pytasz mnie czy nie jest mi zimno i mimo moich zaprzeczeń okrywasz mnie swoją bluzą. Czujemy pierwsze krople deszczu płynące po naszych twarzach i uśmiechamy się do siebie nawet nie próbując uciec. Jesteśmy dla siebie wszystkim, a w tej chwili nie liczy się nic poza naszymi słowami wypowiadanymi szeptem. Mija chwila, a my już jesteśmy cali mokrzy. Nie potrafimy się pożegnać, bo czujemy niedosyt spędzonego razem czasu. A teraz otwórz oczy. Widzisz? Nie ma mnie obok Ciebie i tak naprawdę wcale tego nie żałujesz.

daj mi papierosa. nie marudź, że nie lubisz gdy palę, usiądę Ci na kolanach, policzę pieprzyki na twarzy i szyi. to nic, że znam ich liczbę tak doskonale. 

Jedyny sposób, żeby uwolnić się od pokusy to jej ulec. 

czwartek, 1 sierpnia 2013


Zabieraj stąd swój słitaśny ryj i idź zamieszać tapetę bo przyschła .





- powiedz , że mnie kochasz , a zostanę.
- odprowadzę Cię .


Muszę iść, mam życie do przeżycia.




Każda tajemnica prędzej czy później stanie się pijackim wyznaniem.






Zazdrość to gówniana wada , a wokół czai się fałsz i zdrada .






nieustanna seria prób i błędów .





Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem.




Wiem kim ona jest. To skrzyżowanie maszyny do lodów i szmaty do podłogi.




Odnalazłam szczęście w tym mieście, gdzie mieszkam. ma inną płeć niż ja i jest piękny, gdy w moich okularach odbijają się jego oczy, chcę dać mu cały świat,jest tego wart. Odnalazłam go jakiś czas temu, mam farta .





Lubię Cię więc daję Ci wybór. Wypierdalaj drzwiami, albo oknem .






te momenty które trudno wybaczyć, teraz przeszłość już nic nie znaczy.





była nieziemsko zdenerwowana. ręce drżały jej, jak nigdy wcześniej. upuściła kubek z herbatą, plamiąc swoje ulubione rajstopy. 



bycie niczyją, nie motywuje do codziennego wstawania z łóżka.










nie powiem, że żałuję, że się poznaliśmy. przyznaję, że każdy z tych najpiękniejszych momentów, wart był tych gorzkich łez, każdej nocy.











wszystko co dobre, szybko się kończy. nasze uczucie było tak rewelacyjne, że skończyło się, zanim jeszcze zdążyło się zacząć.






wtorek, 30 lipca 2013

Mówi się, że mężczyźni mają żelazne serca, natomiast serca kobiet zrobione są z wody.







Lecz moje myśli jedynie wciąż do niego rwą, w nim zbiega się mój szczyt i moje dno.











"Wszystko, co było dawniej, wydaje się dziwne. [...] Czasem wydaje się, że tego w ogóle nie było. Czasem wydaje się to wszystko straszne, czasem śmieszne, czasem głupie. Ale nie takie, jakie było naprawdę."










"Dobrze, że jesteś, 
bo wczoraj znowu bolało mnie serce."










Większość ludzi po prostu potrzebuje złudzeń tak samo jak powietrza do oddychania. 
Życiowy realizm jest ciężarem nie do udźwignięcia.











- Umarła.. 
- Kto? 
- Szansa na to żebyśmy mogli być szczęśliwi.











Najgorszym więzieniem jest przeszłość.


zauroczenie Tobą przeistoczyło się nagle w kurewsko silną miłość.







gdy spojrzenia się spotkały, mocniej zabiło serce.








na szczęście są takie chwile w ciągu tych wszystkich dni, kiedy widząc kogoś, po prostu uśmiechamy się bez powodu.










Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych dni twego życia. Wracaj do nich, ilekroć wszystko zaczyna się walić.









Mówiłam mu, żeby uważał, bo nie chcę znowu o kimś zapominać. Przyrzekł, że nie będę musiała. Chuj z tym.








Gdy wszystko irytuje, nie pytaj mnie jak się czuję.



Nie lubię tego uczucia, gdy zdaję sobie sprawę, że wszędzie jest miłość, widzę wszędzie miłość i czuję ją, ale mnie omija, nie dotyczy mnie, nie jest dla mnie.



Jestem z tych, którzy w dzieciństwie mocno uderzyli się w czoło.







*odchodzę, bo nigdy nie prosiłeś, żebym została.*







Do obecnej sytuacji, komentarz jest zbędny.










Masz prawdo do dumy. Walczyłaś, kochałaś, nie wyszło. Wyprostuj się.









Co zrobić z życiem, które jeszcze miała przed sobą? Nie wiedziała.











Chodzę, mówię, śmieję się, czytam, bawię się, myślę. Ale to nie tak. Zawsze przychodzi moment, w którym coś mnie nagle uderza, że mało nie zwala mnie z nóg. Jakaś porażająca, nagła świadomość niepełności, niekompletności, pustki.












Nie powiem ci nic choć krzyk sam ciśnie się do ust.










- Lubisz? 
- Kocham. 
- Bardzo? 
- Wiecznie.



 Czasami ludzie potrzebuję drugiej szansy, ponieważ nie byli gotowi na pierwszą. 
Wiesz o tym?







Tak wiele rąk na świecie a ja chcę trzymać tylko twoją.











Zawsze byłam przy tobie, nawet gdy mnie o to nie prosiłeś. Zawsze wspierałam, zawsze siedziałam, słuchałam, przytulałam i pocieszałam. Zawsze czekałam aż zauważysz. Zawsze czekałam aż się zorientujesz. Zawsze czekałam aż pokochasz. Ale "zawsze" też się kiedyś kończy.










dławię się łzami , tak .








nie nazwałabym tego nowym etapem, rozdziałem, ale zamierzam rzygać tęcza ze szczęścia po prostu!











 Ale tak naprawdę nienawidzę siebie. Za dużo złego sobie zrobiłam, by móc teraz patrzeć sobie prosto w oczy, bez ich zamknięcia.


albo dajesz mi się cały, albo żegnaj.

"Ludzie są głupi, uwierzą w kłamstwo, albo dlatego, że chcą, by to była prawda, albo też dlatego, że boją się, iż to może być prawda."











"Zapomnieć. Takie proste słowo. Gdyby część jej mózgu potrafiła od tak, po prostu wymazać informację bez śladu. (…) Z wielkimi wydarzeniami nie jest już jednak tak łatwo. Wyryły się w pamięci na zawsze. Żyją w tkankach mózgu, pod skórą, we krwi. Zwinięte w kłębek, drzemią w nieświadomości, do czasu, aż coś je zbudzi. Ni stąd ni zowąd wspomnienia ożywają, wypełniając głowę obrazami przeszłości."













Chcę widzieć w Twoich oczach to co kiedyś było widać na kilometr.











Nie obiecuje być bezbłędna, idealna, najlepsza, ale obiecuje być zawsze.













Tak wiele rąk na świecie a ja chcę trzymać tylko twoją.













Nie przychodź, 
zniknij na zawsze. 
Albo przyjdź, 
i bądź wiecznie.













Ja. 
Jego ulubiony przedmiot.












Bo nie sztuką jest opieprzyć mnie za bzdure, sztuką jest odezwać się gdy tego potrzebuje.













śmieję się z byle czego , a potem ludzie myślą , że coś jarałam . ^^












A gdyby tak przestać umierać co wieczór, a umrzeć naprawdę?












czasem mówimy nieprawdę, bo mamy nadzieję, że stanie się prawdą.






Coś mi mówi 'życie zmień'.












Gdzie twój beztroski śmiech i spokój o każdy nasz dzień ?.













każde westchnienie do nieba ma sens.













betonowe lasy mokną, wiatr wieje w okno, siedzę w oknie i wdycham samotność .












skoro stworzyłeś każdego na własne podobieństwo widocznie monopolowy odwiedzałeś często .













Najtrudniejsze obietnice to te, dane sobie samemu.


"W erze sztucznych penisów, nadmuchiwanych lalek i krzyczącego różu, delikatny dotyk wydaje się czymś tak wstydliwym, że aż nawet nieprzyzwoitym."













"Czasem mam problem i nikomu nic nie mówię, czasem po prostu nie chcę, lecz częściej nie umiem."














Obiecuję, że jestem tego warta, abyś trzymał mnie w swoich ramionach.

Zapomnij o przeszłości i po prostu bądź mój.











Kiedy się uśmiechasz to rób to tylko dla mnie











Czasem życie bywa strasznie, okropnie ironiczne. Podsuwa nam pod nos, to, czego pragniemy, a jednocześnie nie pozwala nam tego wziąć













Być może Bóg chciał, abyś poznała wielu złych ludzi zanim poznasz osobę dobrą, abyś mogła ją rozpoznać, kiedy się w końcu pojawi














Mimo , że podbicie napierdalało ją niesamowicie , nosiła szpilki w których mało co się nie pozabijała . Tak po prostu bo On to lubił .











Życie każdego z nas może zmienić się wraz z jednym skrzypnięciem drzwi. I nie ważne czy ktoś je przed nami otworzy, czy zamknie.












W życiu każdego człowieka są takie daty, które zawierają w sobie jednocześnie tyle miłości, jak i cierpienia.













"Własnych myśli nie ogarniam rozumem, a co dopiero Twoich."












Lubię takie pieprzone, drobne rzeczy, jak trzymanie za rękę i szczery uśmiech.