Zabieraj stąd swój słitaśny ryj i idź
zamieszać tapetę bo przyschła .
- powiedz , że mnie kochasz , a zostanę.
- odprowadzę Cię .
- odprowadzę Cię .
Muszę iść, mam życie do przeżycia.
Każda tajemnica prędzej czy później
stanie się pijackim wyznaniem.
Zazdrość to gówniana wada , a wokół czai
się fałsz i zdrada .
nieustanna seria prób i błędów .
Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z
drugim człowiekiem.
Wiem kim ona jest. To skrzyżowanie
maszyny do lodów i szmaty do podłogi.
Odnalazłam szczęście w tym mieście, gdzie
mieszkam. ma inną płeć niż ja i jest piękny, gdy w moich okularach odbijają się
jego oczy, chcę dać mu cały świat,jest tego wart. Odnalazłam go jakiś czas
temu, mam farta .
Lubię Cię więc daję Ci wybór. Wypierdalaj
drzwiami, albo oknem .
te momenty które trudno wybaczyć, teraz
przeszłość już nic nie znaczy.
była nieziemsko zdenerwowana. ręce drżały
jej, jak nigdy wcześniej. upuściła kubek z herbatą, plamiąc swoje ulubione
rajstopy.
bycie niczyją, nie motywuje do
codziennego wstawania z łóżka.
nie powiem, że żałuję, że się poznaliśmy.
przyznaję, że każdy z tych najpiękniejszych momentów, wart był tych gorzkich
łez, każdej nocy.
wszystko co dobre, szybko się kończy.
nasze uczucie było tak rewelacyjne, że skończyło się, zanim jeszcze zdążyło się
zacząć.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz